Słownictwo każdego filatelisty

Każdy kolekcjoner przechowuje swoje znaczki w klaserze, czyli specjalnym kolekcjonerskim albumie. Bardziej wartościowe okazy, a także takie, które umieszcza się na wystawach przechowuje się osobno, w hawidach. Hawid to osobna przegródka z jedną transparentną ścianką, w której przechowujemy znaczek lub serie. Ale znaczki to nie tylko papierki. Filateliści żywią także ciekawość dla frankatur mechanicznych, czyli znaków pocztowych, wybijanych stemplem, datownikiem. Takie frankatury odbija się bezpośrednio na przesyłce z wyznaczoną opłatą, datą i czasem napisem. Kolekcjonerzy poszukują także rzadszych znaczków z osobną historią. Są to błędnodruki, czyli pojedyncze egzemplarze, w które wkradł się chochlik drukarski. Albo takie z nadrukiem naniesionym bezpośrednio na znaczek. Nadruk zmienia charakter znaczka i całostki. Wtórnodruk jest z kolei rodzajem specjalnego dodruku serii znaczków, które wydaje się ponownie, specjalnie dla kolekcjonerów. Wtórnodruków nie używa się w celach pocztowych. Przywieszka to dodatkowe, puste pole dołączone do znaczka. Takie pustopola – przywieszki tworzą ranty na arkuszach pocztowych. Niekiedy nieoddzielne od znaczka stemplem. Znaczki umieszcza się w klaserze luźno, w przezroczystych przegródkach lub używa się do tego celu podlepki. Czyli specjalnej taśmy przylepnej. Podlepki niszczą jednak tylną część znaczka, obniżając jego wartość kolekcjonerską.

Terminologia pocztowa i filatelistyczna

Co to jest aerogram albo całostka? Czym jest walor, perforacja, czym pustopole? Filatelistyka operuje wieloma terminami specjalistycznymi, związanymi zarówno z kolekcjonerstwem, drukiem oraz znaczkami. Przyjrzyjmy się więc terminologii, którą powinien znać każdy filatelista. Znaczki sprzedaje się osobno lub na arkuszach sprzedażnych, gdzie połączone są w kilkadziesiąt sztuk (od 25 do 240 egzemplarzy) oddzielonymi od siebie perforacją. Niektóre znaczki to tetbeszki – para znaczków, połączona perforacją, lecz jeden jest odwrócony do góry nogami. Zabieg świadomy lub błąd drukarski, bywa chętnie nabywany przez kolekcjonerów. Serią nazywany jest zbiór znaczków (dwa i więcej), który łączy cel wydania – lub data albo stempel, z reguły zaś tematyka (np. polskie latarnie morskie albo sporty olimpijskie). Serie wydawane są z bloczkiem okolicznościowym, kopertą FDC, pocztówkami itd. Kolekcjonerzy zbierają także specjalne karnety filatelistyczne, rodzaj waloru na pamiątkę ważnych zdarzeń. Całość pocztowa to kompletna koperta z listem lub kartką, znaczkiem i stemplem. Całości pocztowe traktuje się jako dokumenty historyczne – pocztowe. O uszkodzonym znaczku mówimy, że jest skancerowany. Od słowa kancera, czyli uszkodzenie. Innym uszkodzeniem, ale traktowanym jak białego kruka jest błędnodruk, czyli znaczek z błędem drukarskim. Sprawia, że znaczek staje się unikatowy i jest perłą kolekcji.

Filatelistyka i kolekcje pokrewne

Ludzie zbierają dosłownie wszystko. Kolekcje powstają na mniejszą lub większą skalę, zadziwiających niekiedy artefaktów. Prawdą jest, że kolekcjonowanie znaczków jest popularnym hobby. Filateliści bywają szanowani, posiadają swoje giełdy, targi i konwenty. W większych miastach istnieją sklepy filatelistyczne, sprzedające i skupujące znaczki. Obok filatelistyki, wymienia się od razu i numizmatykę, czyli zbieranie monet. Mówi się, że te zbiory idą ze sobą w parze, choć dotyczą zupełnie innych dziedzin. Są za to inne kolekcje, związane bardziej z filatelistyką. Przede wszystkim, należy mieć na uwadze, że kolekcjonerzy znaczków rozszerzają swoją kolekcje o inne pocztowe akcesoria. Zbierają karty i koperty FDC, znaczki z pustopolami, próby, makulaturę, nowodruki. Mówiąc o makulaturze, mamy tu na myśli popularne znaczki pocztowe. Kolekcjonerzy często zbierają kartki pocztowe, a takie hobby ma swoje profesjonalne nazwy – zbieranie pocztówek to inaczej filokartystyka lub deltiologia. Rekordowa kolekcja pocztówek, wpisana to Księgi Rekordów Guinessa przekracza milion sztuk. W dzisiejszych czasach bardziej popularna jest także wymiana poczty, czyli postcrossing. Popularny serwis internetowy, pozwalający wysyłać i otrzymywać pocztówki z całego świata od różnych użytkowników. Innym kolekcjonerskim hobby jest zbieranie etykiet z zapałek, czyli filumenistyka, choć jest to „„martwe” hobby. Nowe etykiety od lat nie są już drukowane.

Polski Związek Filatelistów

Istnieje placówka, która stawia sobie za cel promowanie, rozpowszechnianie i dbanie o stan polskiej filatelistystyki. Zbieranie znaczków oraz badanie ich stało się w Polsce popularne w XIX wieku, a dokładniej w latach 60-tych XIX wieku. Znaczkowe szaleństwo pojawiło się w Polsce, a raczej w Królestwie Polskim wkrótce po wydaniu pierwszej serii polskiego znaczka, o nominale dziesięciu kopiejek. Pierwszy klub filatelistyczny powstał jednak dopiero w 1893 roku, został powołany do życia w Krakowie. Natomiast Polski Związek Filatelistów został założony w 1950 roku, działa więc już ponad 60 lat. Czym się zajmuje Związek Filatelistów? Przede wszystkim aktywizacją i popularyzacją dziedziny, jaką jest znaczkoznawstwo. PZF wydaje kilka czasopism fachowych: miesięcznik „Filatelista”, kwartalnik „Historyczno-Badawczy Biuletyn Filatelistyczny” i lokalne biuletyny, ponieważ PZF ma filie w kilku polskich miastach. Lokalne Związki Filatelistyczne organizują w swoich miastach kluby filatelistyczne i giełdy, na których kolekcjonerzy mogą wymieniać się, kupować i sprzedawać swoje okazy. PZF ma swoje siedziby we Wrocławiu, Płocku, Toruniu, Rudzie Śląskiej, Warszawie i na Pomorzu. PZF bierze pod opiekę także dziedzinę kolekcjonerską jaką jest filumenistyka. Zajmuje się ona kolekcjonowaniem etykiet i pudełek zapałczanych. Muzeum Filumenistyczne – bo takie w Polsce istnieje – znajduje się w Bystrzycy Kłodzkiej.

Filatelistyka a Poczta Polska

Ważnym urzędem stymulującym filatelistykę i dbającym o wszystkich kolekcjonerów znaczków jest oczywiście placówka Poczty Polskiej. Przede wszystkim urząd pocztowy zajmuje się sprzedażą i wydawaniem znaczków. Wszystkie znaczki pocztowe przynależą dl serii i mają swoje nakłady. Zwykłe znaczki drukowane są w milionach nakładów, ale poczta wypuszcza także mniejsze serie, specjalne serie dla kolekcjonerów. Takie serie wydawane są z okazji różnych wydarzeń krajowych, Poczta Polska normalnie wprowadza je do sprzedaży i tym samym stymuluje rozwój filatelistyki. Na stronie internetowej urzędu będziemy mieć do wglądu najnowsze propozycje. Oprócz wydarzenia z okazji którego wypuszczono limitowaną edycję znaczków (np. Święto Flagi albo rocznica albo igrzyska sportowe), podaje się często autora. Ważne informacje, które zawsze się pojawiają w takim miejscu to technika wydruku (np. druk offsetowy), rodzaj papieru (np. papier fluorescencyjny), data wprowadzenia do obiegu i cena nominalna. Następnie podaje się w jakim nakładzie został wydany (np. pół miliona) oraz ile znaczków znajduje się na arkuszu sprzedażnym. Ostatnią informacją jest wydanie okolicznościowej koperty, które też bywają obiektem polowań filatelistów. Poczta Polska sprzedaje także klasery i inne akcesoria. Dba również o numizmatów, czyli kolekcjonerów monet. Na stronie internetowej można sobie zamówić swój własny personalizowany znaczek…

Filatelistyka dla dzieci

Wszystkie dzieci i młodzi ludzie tworzą swoje pierwsze kolekcje. Niektóre zaczynają tworzyć pierwszy zbiór od pierwszej dostanej zabawki, chłopcy chętnie zbierają klocki, często nieświadomie. Ale dzieci gromadzą troskliwie przedmioty będąc świadomym swego działania i dążąc do tego samego, co dorośli. Mieć jak największą kolekcję rzadkich przedmiotów. Dlatego też tworzą kolekcje np. kolorowych kartek wpinanych do segregatora, kolekcjonują naklejki z gum do żucia i zabawki z czekoladek. Niektóre dzieci, często pod wpływem starszych, przejawiają fascynowanie do filatelistyki. Czy jest to dobre hobby dla dziecka? Samo zbieranie znaczków nie jest żadną przeszkodą i nie przynosi żadnych strat, za to nauczy każde dziecko kilku przydatnych w życiu cech. Przede wszystkim, każdy początkujący kolekcjoner uczy się dbać o swoją kolekcję, troszczy się o rzeczy, gdyż z każdym egzemplarzem musi obchodzić się delikatnie. Kolekcjonowanie znaczków poniekąd uczy także dyscypliny i dbania o porządek. Znaczki z końcu segregujemy i umieszczamy w klaserach w porządku, jakiego wymagają serie i tematyka naszej kolekcji. Być może, kolekcjonowanie małych obrazków rozbudzi w młodym człowieku także inne pasje, związane z rysunkami, które przedstawiają, drukiem. Rozwijanie kolekcji sprzyja także logice, tworzeniu struktur i planowaniu, kolekcja w końcu będzie się rozrastać w jakimś przemyślanym kierunku.

Pasja do tworzenia kolekcji

Wiele osób na całym świecie posiada jakąś pieczołowicie tworzoną kolejkę, zbierało przedmioty lub wciąż to robi. Niektórzy zbierają kubki, inni naklejki. Niektóre kolekcje rozrastają się do kuriozalnych rozmiarów. Inne są niezwykle cenne, prawdziwe fortuny. Największe kolekcje posiadają oczywiście muzea, oczywiście są to ekspozycje unikatowe i bezcenne. Najpopularniejszym rodzajem hobby jest za to filatelistyka oraz numizmatyka. Zbieranie znaczek i monet jest tak stare jak same przedmioty, których dotyczą kolekcje. W przypadku znaczków, bo o nich tu będzie mowa, kolekcjonerzy interesują się także kopertami FDC, datownikami, stemplami. Niektórzy pasjonaci skupiają się na danej tematyce, a tematyk serii znaczków jest wiele. Są to np. architektura, fauna i flora, państwa i miasta, słynne osoby, kosmos, sport, transport itd. Oprócz znaczków pocztowych, urzędy wypuszczają specjalne serie dla kolekcjonerów. Jak powstaje kolekcja filatelistyczna? Trzeba zacząć od zdobycia pierwszego egzemplarza swojej kolekcji. Niektórzy zaczynają od wycinania znaczków z listów, proszenia rodziny o jakieś znaczki. Umieszczamy je w klaserze. Znaczkami będziemy się wymieniać z innymi, zapewne niektóre egzemplarze kupimy w internecie lub giełdzie filatelistyki czy sklepach tego typu. Z czasem znajdziemy to, co nas szczerze interesuje. Na przykład, znaczki z błędami drukarskimi. Lub serie z bajkami czy zwierzętami.

Znaczek za nerkę

Jeden z odcinków słynnego cyklu filmowego Dekalog, Krzysztofa Kieślowskiego, porusza historię z filatelistyką w tle. Dziesiąta część dekalogu opowiada historię dwóch braci, którzy po śmierci ojca, dziedziczą osobliwy dylemat: co zrobić z cenną kolekcją znaczków? Nic nie wiedzą o znaczkach i filatelistyce, wydaje im się, że ojciec był dziwakiem z długami. Podejmują próbę sprzedaży znaczków i szybko okazuje się, że cała kolekcja jest warta miliony. Poznają przy okazji miejscowych kolekcjonerów, którzy w filmie są czarnymi charakterami. Bracia popadają w obsesję ojca, odkrywają kolekcję, a do jego mieszkania instalują kraty, wprowadzają psa-bestię. Odkrywają także, że w najcenniejszej serii w całej kolekcji brakuje jednego, różowego znaczka. Sprawa jego poszukiwań, jak się okazuje, nie jest taka prosta, a jeden z filatelistów zdradza, że zna lokalizacje brakującego elementu kolekcji. Proponuje jednak ryzykowny układ… Zdobędzie znaczek w zamian za… nerkę. Bracia rozważają dylemat, kompletnie zatracając się w szaleństwie kolekcjonerstwa. Decydują się na wymianę. Nerka dla chorej córki filatelisty w zamian za bezcenny znaczek, perłę kolekcji. Gdy oboje wracają ze szpitala, okazuje się, że mieszkanie zostało okradzione. Z całych, gigantycznych zbiorów ostał się tylko różowy, wymieniony znaczek. Film pokazuje jak można się zafiksować na punkcje kolekcjonowania i gromadzenia cennych przedmiotów.

Mały papierowy prostokąt

Czyli znaczek pocztowy. Dla niektórych to tylko opłata za wysłanie paczki lub listu, dla filatelistów miniaturowe dzieło sztuki z barwnym rodowodem. Historia znaczka pocztowego rozpoczyna się w Wielkiej Brytanii, skąd się wywodzi. W 1840 roku, w Anglii nastąpiła reforma pocztowa, dzięki której obniżono koszty przesyłania listów. Opłata wynosiła pensa od listu. Wkrótce później pojawił się pierwszy znaczek, symbol dokonanej przez nadawcę opłaty pocztowej. Na pierwszym znaczku przedstawiono portret młodej królowej Wiktorii, wizerunek ze słynnego medalu wybitego kilka lat wcześniej. Pierwszy znaczek z królową był czarny, nominał – jeden pens, z profilem królowej na małym prostokątnym papierze. Otrzymał nazwę Penny Black, czyli czarna jednopensówka, pierwszy znaczek doczekał się szybko takiego synonimu. Pierwszy znaczek w Polsce pojawia się dwadzieścia lat później, w 1860 roku. Przedstawia godło na tarczy herbowej, miał nominał dziesięciu kopiejek. Do końca XIX wieku większość krajów miało swoją pocztę i własne znaczki. W tym czasie kolekcjonowanie znaczków stało się bardzo popularne, a do zamiłowań filatelistycznych przyznawał się nawet król Jerzy V i inni wielcy swojej epoki. Same znaczki oczywiście są różne. Przeważnie prostokątne lub kwadratowe, bywają także owalne lub o różnych kształtach. Sierra Leone wypuściło serię samoprzylepnych znaczków wyciętych w różne kształty… owoców.

Znaczki i coś jeszcze

Filatelistyka to zajęcie polegające na zbieraniu przede wszystkim znaczków. Filatelistyka jest pasją – to nie tylko kolekcjonowanie eksponatów, ale także śledzenie limitowanych edycji, serii rzadkich znaczków pocztowych, kupowanie i sprzedawanie okazów…. Niektórzy filateliści ograniczają się jedynie to zbierania znaczków, inni pozyskują także koperty, stemple i inne walory pocztowe. Do niektórych kolekcji należą także datowniki okolicznościowe, czyli specjalnie wykonane stemple z odciskaną datą. Kolekcjonerzy układają swoje kolekcje w klaserach – specjalnych albumach z transparentnymi taśmami, przegródkami, w które wkłada się okazy pocztowe. Samo kolekcjonowanie znaczków jest hobbym, filatelistyka zaś to dziedzina wiedzy, zajmująca się badaniem znaczków. Filateliści zajmują się poznawaniem historii walorów pocztowych, tworzą zasady kolekcjonowania i układania zbiorów. Niektórzy znawcy przedmiotu nie zajmują się kolekcjonowaniem, a ci, który zaczęli przygodę ze znaczkami od kolekcji zadowalają się tylko układaniem zdobyczy w klaserach, nie przywiązując wagi do ich historii. Kolekcjoner znaczków używa lupy to oglądania detalów miniaturowych rysunków i odczytywania drobnej czcionki. Znaczki umieszcza w albumie za pomocą pincety, by nie zniszczyć ich odciskami palców. 6 stycznia obchodzi się w Polsce dzień filatelisty – jest to data utworzenia pierwszego Klubu Filatelistów. Powstał w 1893 roku w Krakowie.

error: Content is protected !!