Fałszerstwa w dziedzinie filatelistycznej

W przypadku filatelistyki możemy mówić o dwóch rodzajach fałszerstwa. Pierwszym typem jest fałszerstwo dokonane w obrębie poczty, a więc na szkodę samego zakładu świadczącego usługi przesyłkowe. Takie znaczki mają pełną wartość kolekcjonerską. Jeżeli w dodatku o fałszerstwie poczta dowiedziała się już po wprowadzeniu potwierdzenia opłaty pocztowej do obiegu, to znaczek taki stanowi rarytas, zyskuje dodatkowo na wartości i jest niezwykle poszukiwany. Drugą możliwością fałszerstwa jest to, odnoszące się do szkód poniesionych przez kolekcjonerów. Tak, jak w każdej dziedzinie pojawiają się osoby pragnące zarobić na fascynacji innych. W związku z tym dochodzi do podrabiania nie tylko samych znaczków, ale także, poszczególnych ich elementów. Fałszerstwa zachodzą w obrębie: gumy, nadruku, nieprawdziwego stempla na wartościowym znaczku. W jakim celu podstemplowuje się i tak wartościowe znaczki? Te znaczki, które należą do grupy fałszywych na szkodę poczty, trafiają do obiegu bardzo rzadko. W związku z tym posiadanie podbitego, niepełnowartościowego znaczka w kontekście pocztowym, jest jedną z najrzadziej spotykanych sytuacji. Ostatnimi czasy w dziedzinie filatelistyki dochodzi do szczególnie wysokiego wskaźnika fałszerstw, o czym informuje Polski Związek Filatelistów. Aby uniknąć stania się ofiarą takiego procederu, najlepiej zaopatrywać się w znaczki u niebudzących zastrzeżeń, znanych sprzedawców, a w przypadku rzadkich okazów – radzić się ekspertów.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!