Filatelistyka jako hobby

Większość ludzi, oprócz pracy, ma także jakieś swoje prywatne zainteresowania, którymi zajmuje się zwykle po pracy. Są wprawdzie tacy, którzy mają to szczęście, że mogą robić w pracy to, co jest też ich pasją. Ale są to bardzo rzadkie przypadki. Pozostali muszą dzielić swój czas pomiędzy pracę, zainteresowania i nierzadko też rodzinę. A hobby bywają bardzo różne. Jest ich tak wiele, jak ludzi. Niektóre z nich są charakterystyczne i skierowane w zasadzie tylko dla kobiet, inne tylko dla mężczyzn. Są takie, które pasjonują młodzież i studentów, są takie, którymi interesują się niemal wszyscy. Czego doskonałym przykładem jest na przykład piłka nożna. Są też takie pasje, które dopiero zdobywają sobie popularność i takie, które mimo iż są powszechne, to obecnie jakby tracą na znaczeniu. Przykładem takiego hobby jest filatelistyka. Zbieranie znaczków ciągle ma wielu wielbicieli, ale obiektywnie trzeba przyznać, że jest ich o wiele mniej niż choćby jeszcze kilkanaście lat temu. Przyczyn tego jest co najmniej kilka. Ale z pewnością jedną z istotniejszych jest to, że nastąpił znaczący rozwój techniki i obecnie jest tyle rozmaitych rzeczy, które można robić, że zbieranie znaczków zdecydowanie z nimi przegrywa. A poza tym jeszcze bardziej przyczynił się do tego fakt, że wraz z gwałtownym rozwojem telefonii mobilnej i komunikacji mailowej, niemal zupełnie zanikła tradycja pisania listów i wysyłania kartek. I tym samym w obiegu jest drastycznie mniej znaczków i tym samym możliwości ich zbierania.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!