Szkiełko i oko czyli podstawowy sprzęt kolekcjonera znaczków

Żeby zostać filatelistą, nie trzeba kupować żadnego specjalistycznego sprzętu. Wystarczy dobre oko i lupa, przydatna do oglądania znaczków w powiększeniu. Przydaje się w chwilach, gdy kolekcjoner podejrzewa, że znaczek ma jakieś niewidoczne gołym okiem uszkodzenia albo chce dokładnie obejrzeć mikroskopijnej wielkości nadruki wykonane w precyzyjnej technice stalorytu. Swoje filatelistyczne zdobycze może przechowywać nawet w zwyczajnej kopercie, jednak taki sposób nie jest polecany z dwóch powodów. Po pierwsze, taki sposób magazynowania znaczków nie jest zbyt wygodny i bezpieczny, gdyż znaczki mogą łatwo się uszkodzić podczas przechowywania, a po drugie, nie są wyeksponowane i nie można się nimi pochwalić przed znajomymi lub na wystawie filatelistycznej. Dlatego wszyscy profesjonalni miłośnicy filatelistyki raczej używają klaserów, w których kolekcja może być właściwie zabezpieczona i posegregowana na działy. Zazwyczaj używa się klaserów z paskami przeźroczystej folii. Czasami do zamocowania znaczka w klaserze używa się podlepek, czyli papierowych lub pergaminowych pasków. Przydaje się również pinceta, aby nie brudzić znaczków palcami. Kolejność ułożenia znaczków w albumie zależy od preferencji kolekcjonera. Można je posegregować tematycznie, albo według lat emisji, a niektórzy decydują się na jeszcze większą specjalizację, zbierając na przykład wyłącznie walory pocztowe wybranych projektantów.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!