Waga gumy w kontekście zbiorów filatelistycznych

Za definicję gumy można przyjąć rodzaj, gatunek, czy też sposób mocowania znaczku do koperty. Gumą nazywamy substancję, która została wykorzystana właśnie w celu utrzymania znaczka na papierze (ewentualnie, w przypadku kopert, w celu ich zamknięcia). Pojęcie gumy stosuje się właściwie tylko w środowisku filatelistycznym, na co dzień, użytkownicy znaczków pocztowych, korzystają jedynie z potocznej nazwy: klej. Dodatkowo, choć laikom zdarza się doceniać wizualną stronę znaczka, to kleju nie poddają już dyskusji. Z samym zagadnieniem gumy wiąże się także rodzaj filatelistycznego sporu, dotyczącego wagi samej gumy w kontekście tworzenia kolekcji i ekspertyz zbiorów. „Gumomania” odnosi się to zbytniego przykładania wagi w kontekście wartości znaczka, do samej gumy. Ostatecznie, nie była ona obecna na każdym znaczku w historii, tylko została wprowadzona w pewnym momencie ewolucji technologicznej. W przeszłości, jeżeli już guma na znaczkach (bądź też kopertach) się pojawiała, nakładana była ręcznie po zakończeniu prac graficznych. Obecnie, jak w przypadku znacznej większości rożnego rodzaju przemysłu, guma nakładana jest przez maszyny. Ponadto nie spotyka się już właściwie ani znaczków, ani kopert niepokrytych jakimś rodzajem kleju. Czy rozważania na temat kleju są rzeczywiście nadrzędne względem oprawy graficznej? A może, by to zrozumieć, należy dać wciągnąć się w filatelistyczną fascynację?

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!